W planach dla dużych organizacji Microsoft zapowiedział wprowadzenie licencji przypisanej nie do urządzenia, a do użytkownika. Zmiana wejdzie w życie w grudniu. Ogłosił też zmianę nazwy usługi Lync – jednego ze składników pakietu Microsoft Office, dedykowanego klientom korporacyjnym – na Skype for Business.
Pierwsza ze zmian dotyczy systemów Windows 7 i 8 w ramach licencji Enterprise Agreement i będzie obowiązywać od 1 grudnia. Jest przeznaczona dla organizacji, mających maksymalnie 250 stanowisk. Microsoft wzbogacił ofertę o pakiet Enterprise Cloud Suite, z Office 365, Enterprise Mobility Suite oraz Windows Software Assurance per User, licencjonowanym na użytkownika.
Zmiana jest efektem nowej strategii Microsoftu. Dzięki niej klienci zyskają dostęp do systemu również z urządzeń z iOS-em i Androidem. Twórcom modyfikacji chodziło o rozszerzenie możliwości działania produktów na różne urządzenia i systemy. Ograniczeniem jest tu możliwość korzystania z Windowsa tylko w ramach planów licencji wolumenowych.
Zmiany także w usłudze Lync
To jednak nie jedyne nowości. Od 2015 roku w ramach szeregu usprawnień w platformie zunifikowanej komunikacji Lync ma zmienić się też jej nazwa – od tej pory będzie to Skype for Business. Nazwa nie jest przypadkowa, bo program ma działać podobnie do konsumenckiego komunikatora. Ułatwieniem będzie też lepsza jakość w przypadku wolniejszych połączeń komputerowych, dzięki serwerowi wyposażonemu w kodek H.264.
Aplikacja będzie mogła komunikować się z oferowanymi przez Cisco produktami UC. Przechodząc na nową platformę, użytkownicy staną przed możliwością wyboru pomiędzy obecnym interfejsem a wersją typu Skype. Jest to dedykowane użytkownikom, którzy przywykli do klasycznej wersji i zmiana mogłaby być dla nich uciążliwa.


2 komentarze
A wiadomo czy ten Skype biznesowy będzie działał także z kontaktami Skype? W nim też będą reklamy?
Skype for Business połączy elementy zarówno Skype, jak i Lync. Na razie Microsoft nie zdradza szczegółów. Na ich blogu można przeczytać, że rozwiązanie utrzymuje i ulepsza wszystkie możliwości Lync, wliczając w to dzielenie się contentem i funkcje telefoniczne. Co więcej? Zobaczymy. Jeśli pojawią się nowe informacje, na bieżąco będziemy je publikować.